Człowiek, który trafia na Twoją rolkę, w ciągu następnej minuty sprawdza profil, wchodzi w Mapy, patrzy na zdjęcia i szuka godzin otwarcia. Jeśli którykolwiek z tych elementów wygląda źle, rolka poszła na marne. Dlatego robimy wszystkie pięć, a nie jeden.
Rdzeń całej roboty. Stąd biorą się ludzie.
Czytaj ↓ 02Jedzenie, wnętrze i ludzie. Materiał, który pracuje wszędzie.
Czytaj ↓ 03Menu, godziny, dojazd. Bez abonamentu za samo stanie.
Czytaj ↓ 04Pierwsze, co widzi ktoś, kto szuka jedzenia w okolicy.
Czytaj ↓ 05Publikacja za Ciebie i budżet, który się nie przepala.
Czytaj ↓To jest ta część, w której mamy twarde liczby. 458 200 wyświetleń dla czterech lokali w trzy miesiące, rozpisane co do sztuki w case studies, razem z rolkami, które nie wyszły.
Rolka jest jedynym formatem, który sam z siebie trafia do ludzi, którzy Cię jeszcze nie znają. Post widzi ten, kto Cię obserwuje. Rolkę widzi cała okolica.
Jak się to sprzedaje: pakiet miesięczny, minimum cztery rolki, czyli mniej więcej jedna na tydzień. To najniższy próg, przy którym profil utrzymuje rytm, a jeden dzień zdjęciowy ma sens dla obu stron.
Większość lokali ma zdjęcia z telefonu sprzed czterech lat albo, co gorsza, cudze talerze ściągnięte z internetu. To jest widoczne od razu i kosztuje więcej niż brak zdjęć.
Z jednej sesji w lokalu masz materiał, który pracuje w pięciu miejscach naraz: w menu, na profilach, w Mapach Google, na stronie i w reklamach. Dlatego zdjęcia robimy przy okazji dnia zdjęciowego, a nie jako osobny wyjazd.
Jak się to sprzedaje: jednorazowo, osobno od pakietu rolek. Płacisz raz, zdjęcia zostają Twoje na zawsze.
Lokal gastronomiczny nie potrzebuje strony na dziesięć podstron. Potrzebuje odpowiedzi na cztery pytania, które klient zadaje przed wyjściem z domu: co macie, ile kosztuje, do której otwarte i jak dojechać.
Robimy strony bez systemu zarządzania treścią i bez wtyczek, które trzeba potem co roku opłacać i aktualizować. Efekt jest taki, że strona ładuje się natychmiast także na słabym zasięgu, czyli dokładnie w warunkach, w których ktoś sprawdza ją na ulicy.
Jak się to sprzedaje: jednorazowo. Bez miesięcznej opłaty za to, że strona po prostu stoi.
Ktoś, kto wpisuje w telefon „jedzenie w pobliżu”, nie trafia na Twoją stronę ani na Twojego Instagrama. Trafia na kafelek w Mapach ze zdjęciem, oceną i godzinami. Ten kafelek decyduje o tym, czy klika dalej.
Większość lokali ma go zaniedbanego: kategoria ustawiona źle, godziny nieaktualne od świąt, zdjęcia wrzucone przez przypadkowych gości. To się naprawia w jeden wieczór i daje efekt szybciej niż cokolwiek innego na tej liście.
Jak się to sprzedaje: jednorazowo, jako uporządkowanie. Dalsze prowadzenie może wejść do pakietu miesięcznego.
Najlepsza rolka nic nie da, jeśli leży w folderze, bo w lokalu nikt nie ma czasu jej wrzucić. Dlatego publikację możemy wziąć na siebie w całości, razem z opisem, hashtagami i godziną, o której to wychodzi.
Reklamy traktujemy jako dodatek, nie jako podstawę. Zasięg organiczny jest tani i zostaje na profilu na zawsze, a płatny znika w dniu, w którym kończy się budżet. Reklamę włączamy wtedy, gdy jest konkretny powód: otwarcie, nowa pozycja w karcie, martwy miesiąc w sezonie.
Jak się to sprzedaje: jako dodatek do pakietu rolek. Budżet reklamowy płacisz bezpośrednio Meta, nie mnie, więc widzisz co do złotówki, ile poszło na reklamę.
Możesz zamówić każdą z tych rzeczy osobno i część klientów tak właśnie robi. Ale te elementy napędzają się nawzajem i widać to w liczbach.
Rolka przyprowadza człowieka, który Cię nie znał. Ten człowiek wchodzi w profil, więc profil musi wyglądać. Potem sprawdza Mapy, więc wizytówka musi mieć aktualne godziny i porządne zdjęcia. Potem szuka menu, więc strona musi się otworzyć w dwie sekundy na telefonie. Każdy z tych kroków jest miejscem, w którym da się go stracić, i większość lokali traci ludzi w drugim albo trzecim, mimo że w pierwszym poszło im dobrze.
Robiąc to małą ekipą, pilnujemy tych połączeń. Agencja też to zrobi, tylko każdy element innym człowiekiem, a łączenia są dokładnie tam, gdzie kończy się jeden dział, a zaczyna drugi.
Zadzwoń albo napisz SMS-a. Powiedz, jaki masz lokal i co chcesz osiągnąć, a odezwiemy się z pomysłem na pierwsze rolki. Bez zobowiązań.
Zadzwoń: 668 567 633 Napisz SMS-a